3
Pan Bóg stwierdził że strasznie dużo ludzi trafia do nieba i zmienił zasady. Od teraz do nieba wchodzi tylko ten, który przed śmiercią miał naprawde chujowy dzień.
Wbija pierwsza dusza, Anioł pyta: jaki był Twój dzień przed śmiercią? Na to duch odpowiada:
- przychodzę wcześniej do mieszkania z pracy i widzę moją żonę nagą w łóżku, myślę sobie że ma kochanka więc szukam skurwysyna, wychodzę na balkon, a tam zwisa goły typ, no to napierdalam po palcach, aż wkońcu spadł 10 metrów na chodnik. Patrzę, żyje jebany, no to rzuciłem w niego lodówką. Ze śmiechu zmarłem.
Na to Anioł:
- dobra wbijaj
Po chwili wbija druga dusza. Anioł pyta jaką ma historię przed śmiercią:
- nie uwierzysz. Waliłem konia na golasa bo w mieszkaniu niżej ktoś się ruchał, poślizgnąłem się i spadłem na balkon niżej, złapałem krawędzi. Ale jakiś typ zaczął napierdalać mi po palcach, spadłem na dół, ale ten chuj zrzucił na Mnie jeszcze lodówkę śmiejąc się jak pojebany.
Na to Anioł, wiedząc co się odjebało, śmiał się w niebogłosy, i mówi: 
- dobra wbijaj pan...
Po chwili przyszła trzecia dusza. Anioł pyta:
- a Tobie jak przeleciało przed śmiercią?
Duch odpowiada:
- nie uwierzysz, ale siedziałem na golasa w lodówce...
0.32204604148865