Dyskusje ogólne
2 l
29
Co jak co ale to mi się podoba. Pamiętam czasy jak specjalnie przechodziłem pod domem i policja od razu wypraszała na drugą stronę ulicy. Do roboty jeżdźę o 5 rano Koszykową przy Nowogrodzkiej. Codziennie widziałem śpiących policjantów w suce.