Humor
2 l
5
"Gwiazda filmowa nie przez to jest sławna, że świetnie gra w licznych filmach. Tak może było dawno temu. Gwiazda może grać jak noga, może mieć chrypkę z przepicia, bo zdublują jej głos, może po dokładnym myciu okazać się cała piegowata i niepodobna do siebie z afiszów i filmów, ale musi mieć “coś" i ma “coś", jeżeli wciąż się rozwodzi, ma roadster obklejony gronostajami, bierze 25 000 dolarów za gołe zdjęcie w “Playboyu", miała romans z czterema kwakrami naraz, a gdyby popadłszy w nimfomanię uwiodła syjamskie bliźnięta w starszym wieku, może liczyć na murowane kontrakty co najmniej przez rok. Także polityk winien być dziś znany głównie z tego, że ma głos Carusa, gra w polo jak szatan, uśmiecha się jak Ramón Novarro i kocha przez telewizję wszystkich wyborców."
Stanisław Lem, dawno temu
Stanisław Lem, dawno temu