Maż pokłócił się z żoną, ta miała o wszystko pretensje, że butów nie wytarł. Same pierdoły. Ten się wkurwił i powiedział że jedzie na ryby. Zarzucił wędkę do stawu i złowił złotą rybkę. Rybka powiedziała że jak ją wypuści to spełni jego 3 życzenia:
Gość wypuścił rybką a ta powiedziała:
- jest jeszcze mały aneks do życzeń. Twoja żona za każdym razem będzie miała 10 razy lepsze życzenie i 10 razy więcej wszystkiego.
Mąż się zgodził i mówi pierwsze życzenie:
- chciałbym być najprzystojniejszym facetem na świecie.
Rybka mówi:
- wiesz o tym że twoja żona będzie przez to 10 razy piękniejsza, normalnie miss.
Mąż mowi:
- spoko, fajnie mieć piękną żonę. Na drugie życzenie chciałbym być najbogatrzym facetem na świecie.
Rybka odpowiada:
- no ale Twoja żona będzie 10 razy bogatsza.
Facet mówi:
- to nic, przecież nie mamy rozdzielności więc co jest jej, jest też moje :D
Na to rybka pyta:
- no dobra, a jakie jest 3 życzenie?
Maż tak się drapie po brodzie, myśli, przypomniał sobie te całe pretensje, wieczne darcie mordy, wywody o byle głupoty i mówi do rybki:
- chciałbym mieć lekki zawał serca :D
Gość wypuścił rybką a ta powiedziała:
- jest jeszcze mały aneks do życzeń. Twoja żona za każdym razem będzie miała 10 razy lepsze życzenie i 10 razy więcej wszystkiego.
Mąż się zgodził i mówi pierwsze życzenie:
- chciałbym być najprzystojniejszym facetem na świecie.
Rybka mówi:
- wiesz o tym że twoja żona będzie przez to 10 razy piękniejsza, normalnie miss.
Mąż mowi:
- spoko, fajnie mieć piękną żonę. Na drugie życzenie chciałbym być najbogatrzym facetem na świecie.
Rybka odpowiada:
- no ale Twoja żona będzie 10 razy bogatsza.
Facet mówi:
- to nic, przecież nie mamy rozdzielności więc co jest jej, jest też moje :D
Na to rybka pyta:
- no dobra, a jakie jest 3 życzenie?
Maż tak się drapie po brodzie, myśli, przypomniał sobie te całe pretensje, wieczne darcie mordy, wywody o byle głupoty i mówi do rybki:
- chciałbym mieć lekki zawał serca :D