Na pokład samolotu pasażerskiego, zajebiście tanich linii lotniczych, wchodzi typ z ciemnymi okularami, laską i wchodzi do kokpitu pilotów. Pasażerowie to zauważyli i trochę się zdziwili, ale stewardesa chcąc uspokoić pasażerów mówi do mikrofonu pokładowego:
- drodzy państwo, jak widziecie nasz główny pilot jest niewidomy ale spokojnie, ma przelatane ponad 6000 godzin.
Po chwili wchodzi drugi niewidomy pilot do kokpitu. Pasażerowi jeszcze bardziej zaniepokojeni. Ale stewardesa ogarnęła sytuację i mówi do mikrofonu:
- drugi pilot też jest niewidomy, widzę że państwa to martwi, ale spokojnie, ma około 5000 godzin przelatane, więc też jest bardzo doświadczony.
Po jakimś czasie, rozpędzają się na pasie, ale nie wzbijają w powietrze, dostało kilkadziesiąt metrów do końca pasa i pasażerowie krzyczą w niebogłosy:
- O Boże zginiemy, ja pierdole, już po Nas... Kurwaaa!!!
Pod koniec pasa startowego, unoszą się w końcu w przestworza. Ale piloci nie wyłączyli mikrofonu z kokpitu na pokład samolotu i pasażerowie słyszą jak jeden mówi do drugiego pilota:
- powiem Ci Kurwa, że jak kiedyś przestaną tam z tyłu krzyczeć,to mamy przejebane...
- drodzy państwo, jak widziecie nasz główny pilot jest niewidomy ale spokojnie, ma przelatane ponad 6000 godzin.
Po chwili wchodzi drugi niewidomy pilot do kokpitu. Pasażerowi jeszcze bardziej zaniepokojeni. Ale stewardesa ogarnęła sytuację i mówi do mikrofonu:
- drugi pilot też jest niewidomy, widzę że państwa to martwi, ale spokojnie, ma około 5000 godzin przelatane, więc też jest bardzo doświadczony.
Po jakimś czasie, rozpędzają się na pasie, ale nie wzbijają w powietrze, dostało kilkadziesiąt metrów do końca pasa i pasażerowie krzyczą w niebogłosy:
- O Boże zginiemy, ja pierdole, już po Nas... Kurwaaa!!!
Pod koniec pasa startowego, unoszą się w końcu w przestworza. Ale piloci nie wyłączyli mikrofonu z kokpitu na pokład samolotu i pasażerowie słyszą jak jeden mówi do drugiego pilota:
- powiem Ci Kurwa, że jak kiedyś przestaną tam z tyłu krzyczeć,to mamy przejebane...