29
Witam szanowne grono.
   Część z Was mnie wyśmieje, część uzna za pierdolniętego, pewnie słusznie. Ale do rzeczy. Czy wierzycie w coś takiego jak złożyczenie, skrajną nienawiść, zazdrość do drugiej osoby w takim stopniu, że w pewnym sensie wpływa to na życie osoby znienawidzonej? Już tłumaczę i objaśniam, jest pewna osoba, alkoholik i menda, która niczego w życiu się nie dorobiła, jest i druga, jego syn, który chce po prostu na coś uczciwie zapracować prowadząc własną działalność. Jednak ten ojciec we wszystkim bruździ, przeszkadza np. syn posprzątał garaż na magazyn do prowadzenia działalności, a ten zaraz naznosił ponownie śmieci uniemożliwiające trzymanie tam towaru. Ciągłe pierdolenie o każdym ruchu jaki się wykona itp. W każdym razie czy jest możliwe to, że taka ostra nienawiść może doprowadzić do tego, że komuś może się nie powodzić w życiu. Dla porównania innym, którzy wcale więcej trudu nie poświęcają wiedzie się dobrze, a tej drugiej osobie ciągle jest pod górkę. Krótko mówiąc (chociaż nie chciałem używać tego słowa, ale będzie łatwiej zrozumieć) rzucenie klątwy. 
  Dziękuję za dotarcie do tego etapu i zapraszam do udziału w dyskusji. Jeśli macie jakieś pytania odnośnie innych sytuacji, proszę pytajcie, książkę można o tym napisać. 
0.079862833023071