Uwaga Dzidki mam ważny komunikat. Co roku nadupcam na święta piernik. Ale nie taki z d*pu na szybko tylko masa leży w lodówce dwa miesiące. Potem piecze się dwanaście placorów. A potem...
Smarujesz kremem i dżemorem śliwkowym
Skleja się to razem jak jaja do uda w upalny dzień
I zostawia do "przegryzienia" na tydzień. Oczywiście aż tyle nie wytrzymam
I tera mam trzy bydlaki, które przy pomyślnych wiatrach starczą do Nowego Roku.
P.S. Kot pomagał z wysuniętego stanowiska obserwacyjnego.