24
Pan i wladczyni
Drogie dzidki oto Koks.
Koksa dostałem od znajomego z czerwcowego miotu. 
Koks dostał imię KOKS od moich latorośli.
Po trzech dniach okazało się, że Koks to kocica :) tak wiem refleks szachisty :) 
ale kot to kot :) więc zostało. 
Koks uwielbia prażynki (co widać) i schabowego. 
p.s. dla wszystkich ciekawskich "... dlaczego nazwałeś kota KOKS skoro jest czarny?" śpieszę z odpowiedzią:
Bo koks jest czarny narkomanie jeden :) 
0.072440147399902