Hobby
2 l
19
Jako dzieciaczek marzyłem o budowaniu przeróżnych konstrukcji z Lego technics, ale (jak za pewne wielu z was) nie miałem zbyt zamożnych rodziców, a klocki swoje kosztują. Nawet z dzisiejszej perspektywy. A dobra bez zbędnego pierdolenia - przyszły paczki z Chin więc zabrałem się za budowanie. Nie jest to żaden konkretny zestaw, tylko miks elementów połączony w całość która rodziła się na bieżąco w mojej głowie.
Pojazdy gąsienicowe jarały mnie od dziecka, takiego więc wszędołazka postanowiłem skonstruować.
Z przodu silnik sterowany zdalnie, przekazuje napęd wałkiem na zestaw przekładni z tyłu. Najpierw ślimakowa
a potem już klasyczna walcowa
Jak widać poskładane to wszystko jest jako tako, bez zbędnej finezji, nie ma nawet opcji skręcania, ale uwierzcie - kiedy pospinałem kabelki, wcisnąłem przycisk... kiedy usłyszałem jak silniczek wchodzi na obroty, jak gąsienice terkoczą. Jak dziecko.