Dyskusje ogólne
2 l
13
Jak co rok zbliża się ten dzień.
Dzień kiedy tak jak zawsze samotnie świętuję sylwestra. Jebać normików i tak dalej..
Zawsze mi ten stan rzeczy nie przeszkadzał..
Jestem za bardzo nieśmiały? A może za późno się otwieram na ludzi?
Nie żebym nie miał znajomych, przecież mam ich sporo. Na pewno jeden znich mnie gdzieś zaprosi
Dzień kiedy tak jak zawsze samotnie świętuję sylwestra. Jebać normików i tak dalej..
Zawsze mi ten stan rzeczy nie przeszkadzał..
Jestem za bardzo nieśmiały? A może za późno się otwieram na ludzi?
Nie żebym nie miał znajomych, przecież mam ich sporo. Na pewno jeden znich mnie gdzieś zaprosi