Witam ponownie dzidowską brać, zaprezentuję wam tym razem gyros przygotowany na sylwestra. Z racji że ciężko znaleźć baraninę a nie miałem czasu na bieganie po sklepach, danie będzie wyłącznie z kurczaka. Cała przygoda zaczęła się wczoraj, od marynowania.
Marynata:
200ml jogurtu naturalnego
1łyżeczka soli
1łyżeczka pieprzu
1łyżeczka ziół prowansalskich
1łyżeczka Bazyli
2łyżeczki czosnku granulowanego
3łyżeczki przyprawy do gyros
3łyżki stołowe oliwy
Proporcje na około 1kg mięsiwa, ja bawiłem się z polędwiczkami z kurczaka.
Marynatę bełtamy, mieszamy w dużej misce z mięsem i owijamy folią po czym wpierdalamy na noc do lodówki.
Godzinę przed pieczeniem formujemy stosy.
Marynata:
200ml jogurtu naturalnego
1łyżeczka soli
1łyżeczka pieprzu
1łyżeczka ziół prowansalskich
1łyżeczka Bazyli
2łyżeczki czosnku granulowanego
3łyżeczki przyprawy do gyros
3łyżki stołowe oliwy
Proporcje na około 1kg mięsiwa, ja bawiłem się z polędwiczkami z kurczaka.
Marynatę bełtamy, mieszamy w dużej misce z mięsem i owijamy folią po czym wpierdalamy na noc do lodówki.
Godzinę przed pieczeniem formujemy stosy.
Stosy mięsa układamy na rozciętej na pół cebuli i wbitych w nie patyczkach, doradzam zużyć patyczków do sushi, szaszlykówki są za delikutaśne i łamią się podczas nacinania. Nagrzewamy piekarnik do 180° z termoobiegiem i pieczemy.
Gdy mięso nam się zarumieni (w moim przypadku to coś ok 30min), wyciągamy z piekarnika i odcinamy zarumienione kawałki, blade stosy polewamy delikatnie oliwą, ja smaruje pędzelkiem żeby równomiernie się rozeszło po mieście.
Odcięte kawałki zostawiamy w naczyniu żaroodpornym ale przy okazji odcinania gotowych kawałków mieszamy z oliwą żeby się nie spaliły.
Po upieczeniu mięso powinno wyglądać jak u perskiego księcia, w bonusie mamy nasz polski akcent w postaci zajebistej cebulki. Możecie zrobić placka na cienkim lub danie z frytkami, wasza sprawa.
Ja do tego robię zawsze dwa sosy, jeden to koperkowa-czosnkowy a drugi to autorski ,,piekło w gębie".
Biały, bełtamy to wszystko:
5ząbków czosnku (sprasowanych lub posiekanych)
1łyżeczka czosnku granulowanego
1łyżeczka ziół prowansalskich
100g jogurtu naturalnego
100g majonezu (wybierajcie jaki chcecie ale ten sos nie jest do dekoracji tylko do jedzenia)
7-8 gałązeczek świeżego koperku (wiem że dużo ale warto) jak będzie wam łatwiej to po prostu taki jeden pakiecik z Lidla
Drugie sosiwo to:
200ml passaty pomidorowej
Łyżka majonezu
100g jogurtu naturalnego
1łyżeczka ziół prowansalskich
1łyżeczka sosu roleski Carolina reaper
Biały, bełtamy to wszystko:
5ząbków czosnku (sprasowanych lub posiekanych)
1łyżeczka czosnku granulowanego
1łyżeczka ziół prowansalskich
100g jogurtu naturalnego
100g majonezu (wybierajcie jaki chcecie ale ten sos nie jest do dekoracji tylko do jedzenia)
7-8 gałązeczek świeżego koperku (wiem że dużo ale warto) jak będzie wam łatwiej to po prostu taki jeden pakiecik z Lidla
Drugie sosiwo to:
200ml passaty pomidorowej
Łyżka majonezu
100g jogurtu naturalnego
1łyżeczka ziół prowansalskich
1łyżeczka sosu roleski Carolina reaper
Frytki chyba wiecie jak zrobić więc tego już nie opisuje, życzę smacznego i wypierdalam. No i oczywiście życzę żeby 2024 był lepszy niż wszystkie poprzednie.