Szanowni panowie (nie oszukujmy się, nie ma tu kobiet). Dziś pragnę zaprezentować zdjęcie z gry Prince of Persia z 2008 roku w której skład wchodzą:
-Charyzmatyczny protagonista który chce znaleźć swojego osła by móc wieść hedonistyczny żywot
-Piękna, przypominająca nieco Adrianę Chechnik towarzyszka, która nie jest kulą u nogi a wręcz przeciwnie - ratuje nam dupę częściej niż powinna
-Skoro mowa o pięknie to wypada wspomnieć o grafice która trzyma się dobrze nawet dziś
-Widowiskowe pojedynki, które są zarówno wymagające jak i satysfakcjonujące
-4 głównych bossów których trzeba pokonywać po 6 razy odkrywając kolejne etapy mapy
-Muzyka nadająca całości niepowtarzalny klimat.
Co do wad, jest ich trochę i chętnie podyskutuję o nich w komentarzach natomiast myślę, że gra zasługuje na mocne 8/10
-Charyzmatyczny protagonista który chce znaleźć swojego osła by móc wieść hedonistyczny żywot
-Piękna, przypominająca nieco Adrianę Chechnik towarzyszka, która nie jest kulą u nogi a wręcz przeciwnie - ratuje nam dupę częściej niż powinna
-Skoro mowa o pięknie to wypada wspomnieć o grafice która trzyma się dobrze nawet dziś
-Widowiskowe pojedynki, które są zarówno wymagające jak i satysfakcjonujące
-4 głównych bossów których trzeba pokonywać po 6 razy odkrywając kolejne etapy mapy
-Muzyka nadająca całości niepowtarzalny klimat.
Co do wad, jest ich trochę i chętnie podyskutuję o nich w komentarzach natomiast myślę, że gra zasługuje na mocne 8/10