Hobby
2 l
28
Dobry wieczór dzidki,
Mimo tego że prawdopodobnie jak znajdę trochę więcej czasu to sam dojdę do źródła problemu to może ktoś mnie uprzedzi. Od około 2/3 tygodni posiadam gitare elektryczną i wzmacniacz ( mustang lt25) i kurcze było dobrze, powoli uczyłem się i przestawiałem z akustyka ale od kilku dni wzmacniacz niemiłosiernie szumi. Szumi jak nie jest podłączony do gitary, jak jest to gdy trzymam struny problem znika. Nie mam zielonego pojęcia dlaczego tak może być bo niby za ścianą mam routery i cały osprzęt od anten itp itd ale jednak problem wystąpił dopiero po czasie, a nie od razu. Za pomoc płacę w dzidcoinach i plusach na profil!
Mimo tego że prawdopodobnie jak znajdę trochę więcej czasu to sam dojdę do źródła problemu to może ktoś mnie uprzedzi. Od około 2/3 tygodni posiadam gitare elektryczną i wzmacniacz ( mustang lt25) i kurcze było dobrze, powoli uczyłem się i przestawiałem z akustyka ale od kilku dni wzmacniacz niemiłosiernie szumi. Szumi jak nie jest podłączony do gitary, jak jest to gdy trzymam struny problem znika. Nie mam zielonego pojęcia dlaczego tak może być bo niby za ścianą mam routery i cały osprzęt od anten itp itd ale jednak problem wystąpił dopiero po czasie, a nie od razu. Za pomoc płacę w dzidcoinach i plusach na profil!