Ja naprawdę rozumiem, że jest okres poświąteczny, nowy rok, wydatki przekroczyły budżet u niektórych, ale serio?
Wystawiłem fotel za 2 stówki, czy to dużo? Obstawiam, że w tej cenie w sklepie z używanymi meblami nie dostanie fotela, który jest praktycznie nieużywany, był w zestawie razem z kanapą.
A tu nie dość, że mam zejść z ceny, to jeszcze transport w moim zakresie - a pewnie po przyjeździe, zmarnowaniu czasu i paliwa panienka zaczęłaby wymyślać, na czym jeszcze można ujebać z ceny.
Nie pierwszy raz coś sprzedaję, myślałem, że pytania takie jak tutaj to fejki, a jednak nie :D
Wystawiłem fotel za 2 stówki, czy to dużo? Obstawiam, że w tej cenie w sklepie z używanymi meblami nie dostanie fotela, który jest praktycznie nieużywany, był w zestawie razem z kanapą.
A tu nie dość, że mam zejść z ceny, to jeszcze transport w moim zakresie - a pewnie po przyjeździe, zmarnowaniu czasu i paliwa panienka zaczęłaby wymyślać, na czym jeszcze można ujebać z ceny.
Nie pierwszy raz coś sprzedaję, myślałem, że pytania takie jak tutaj to fejki, a jednak nie :D