24
Mam kumpla, kiedyś spotykaliśmy się regularnie, wódeczka etc...
Przez dłuższy czas się nie widzieliśmy, kontakt się urwał i jakoś nie było okazji pogadać.

Jakiś czas temu,na imprezie spotkaliśmy się, pogadaliśmy, ogólnie spoko. Za chwilę podeszli do nas inni znajomi i mówią mu żeby pochwalił się zdjęciem małej.

Myślę sobie ,o chuj chodzi. To też stoimy i pokazuje zdjęcie córeczki, mały smyk, parę miesięcy.
Wszyscy się zachwycają i pada moja kolej, oglądam dzieciaka, sam mam synka 2 lata... Tak patrzę i z uśmiechem mówię :" super, cały tata...chciałbym go kiedyś poznać"....

Zapadła cisza... Ludzie spuszczają wzrok...
Okazało się że małą adoptowali...

Kumpel przestał się odzywać...nie wiecie jaki mógł być powód? 
0.07564902305603