89
Nadszedł czas na kupno nowego samochodu. Jeśli o motoryzację chodzi, to można powiedzieć że jestem Jaroszem. Coś tam wiem, ale na tyle że wiem że nic nie wiem.
Jaką benzynę byście polecili? Musi być segment C, nie mniejszy. Może być większy, ale to wiadomo powoduje dodatkowe koszty.
2 osoby dorosłe, dzieci niewiele ponad 2 lata i niecały rok.
Nie potrzebuje mocnego silnika, głównie będzie jeździł w mieście pod Warszawą. Ale nie chce też czegoś co ma 100 KM i strach wyprzedzić cokolwiek.
Kryteria, które sobie założyłem to:
Benzyna - często krótkie trasy np na PKP 2.5 km i z powrotem. Może być LPG/hybryda.
Nie chcę skarbonki, wytrzymały silnik samochód niedrogi w naprawie.
Rocznik minimum 2018
Przebieg max 150K
Kombi
Segment C lub wyżej
Spalanie, wiadomo im niższe tym lepsze. Szczególnie coś z turbo, bo ewentualna opcja gazu w przyszłości odpada.
Silnik minimum 115 KM
Nie chcę Dacii czy Fiata
Pierwsza rejestracja w Polsce (nie chcę się naciąć) bezwypadkowy, od pierwszego właściciela (bądź gdy komis to od niego odkupił).
Raczej manualna skrzynia biegów, automat byłby super, ale pewnie i droższa naprawa w przyszłości?
Coś doradzicie? Może warto trochę kryteria zmienić?
Za wsyztskie rady dziękuję, wypierdalam czegoś dalej szukać.
Jaką benzynę byście polecili? Musi być segment C, nie mniejszy. Może być większy, ale to wiadomo powoduje dodatkowe koszty.
2 osoby dorosłe, dzieci niewiele ponad 2 lata i niecały rok.
Nie potrzebuje mocnego silnika, głównie będzie jeździł w mieście pod Warszawą. Ale nie chce też czegoś co ma 100 KM i strach wyprzedzić cokolwiek.
Kryteria, które sobie założyłem to:
Benzyna - często krótkie trasy np na PKP 2.5 km i z powrotem. Może być LPG/hybryda.
Nie chcę skarbonki, wytrzymały silnik samochód niedrogi w naprawie.
Rocznik minimum 2018
Przebieg max 150K
Kombi
Segment C lub wyżej
Spalanie, wiadomo im niższe tym lepsze. Szczególnie coś z turbo, bo ewentualna opcja gazu w przyszłości odpada.
Silnik minimum 115 KM
Nie chcę Dacii czy Fiata
Pierwsza rejestracja w Polsce (nie chcę się naciąć) bezwypadkowy, od pierwszego właściciela (bądź gdy komis to od niego odkupił).
Raczej manualna skrzynia biegów, automat byłby super, ale pewnie i droższa naprawa w przyszłości?
Coś doradzicie? Może warto trochę kryteria zmienić?
Za wsyztskie rady dziękuję, wypierdalam czegoś dalej szukać.