Przychodzi facet do Urzędu stanu Cywilnego:
-Dzień dobry, chciałbym zmienić to jak się nazywam
- Dobrze, a jak się pan nazywa ?
- Ryszard Gówienko
- Wporzadku, a jak chciałby się pan nazywać?
- Daniel
-Dzień dobry, chciałbym zmienić to jak się nazywam
- Dobrze, a jak się pan nazywa ?
- Ryszard Gówienko
- Wporzadku, a jak chciałby się pan nazywać?
- Daniel