Pytanie
2 l
25
Dzień dobry.
To się narobiło! Znowu kirwa będę szary..
Nie lubię żebrać, niestety życie jest życiem i czasami muszę. Zdarza się, że to tylko papieros, ale przychodzą chwile takie jak ta, w której zwracam się do Szerokiego Grona Niezastąpionych Użytkowników Portalu ze Śmieszną Małpką.. Specjalistów, Inżynierów, Lekarzy, Synów Bożych czy Niewiernych. Mianowicie chodzi o cyrk zwany Tradingiem, bo na znalezienie ukochanej to już o kilka żyć za późno. Szukam więc jakiegoś technika, spawacza, komika, tudzież człowieka, który potrafiłby pomóc, choć teraz dopiero dostrzegam jak bardzo jest to niedorzeczne, gdzieś tam i tak tli się jednak iskierka powodzenia i zwycięstwa. Gram od dłuższego czasu, nie żebym się jakoś znał na tym wielce, nie chcę też tutaj walić litanii o tym co i jak, ale z grubsza.. wpadam na takie okazje, że nóż otwiera się w kieszeni. Życie jebie mnie hej! Szukam więc kogoś, kto się chociaż trochę zna, kogoś kto zechciałby połączyć siły, bo już nie wiem co robić, mój weak'e hand i niepowodzenie jest ogromne, a zaś szczęście do odwiedzania aktualnych ruchów rynkowych wprost proporcjonalny. Taka to moja harmonia bez zębów, przestrzał północ południe, a ja sam pośrodku świata, bo coś się musi spieprzyć, żeby coś urosło. To jak przyglądać się śmierci głodowej. Niestety jestem najsamotniejszym człowiekiem we wszechświecie, wszechświecie który zwanym dalej jest, moją piwnicą, ale za to, jestem też tak wkurwczakowany, że głowa rośnie i robi puff! Pękam, nie mam za bardzo nikogo, nie mam do kogo ryjka odezwać, podzielić się czy coś. Więc może jednak tu?! Wiecie.. Czasami też, na świecie dzieją się jednak rzeczy niewytłumaczalnie dobre, cudowne, wręcz tchnione przez Boga, takie jak Walaszkowa produkcja czy Wy drogie Dzidy. Co za tym idzie, szczelam sobie pewnie w kolano wychodząc wam na przeciw z pytaniem, zgarniając przy tym szansę na wypierdalajkę czy bilet na sztukę z własnym udziałem "wisior - wiszący za wahadło", czytając życzliwe komentarze, dodające siły. Raz się żyje, może chociaż jakieś pomoce naukowe? Może Twój komentarz naprowadzi mnie dalej?
Moje Anioły kierują mnie tutaj.
Nie wiem, szukam wyjścia, może to ten czas, może się po prostu mylę, może się nie da, może rucham psa, moze znajdę smutną żabę i się zakocham, może wygramy wszystkie pieniądze i uratujemy świat, uj tam, najwyżej wpadnie protokół, jestem tylko przegrywem w świecie pełnym miłości i pieniędzy, ludzi którzy za wszelką cenę chcą świat naprawiać, zbawiać, tak by nikt nie był sam czy też smutny i obolały :) o czym to ja..? Potrzebuję kogoś żywego! Dotarłeś aż tu!? Gratulujemy! Ściągaj buty i wygrywamy!
Da się grać w Forex na dwa pady?
Ktoś coś? Nikt? Pathetic..
Takie Love Story ❤️
Sorry musiałem się gdzieś pochwalić, że mam gacie do wymiany i życie pełne przygód.
Na pewno mi ulżyło 🤏
Ugabuga wypierdalam.
Szczęść Boże, Cześć!
3..2.1---> "Open Mind, for a different view!"
To się narobiło! Znowu kirwa będę szary..
Nie lubię żebrać, niestety życie jest życiem i czasami muszę. Zdarza się, że to tylko papieros, ale przychodzą chwile takie jak ta, w której zwracam się do Szerokiego Grona Niezastąpionych Użytkowników Portalu ze Śmieszną Małpką.. Specjalistów, Inżynierów, Lekarzy, Synów Bożych czy Niewiernych. Mianowicie chodzi o cyrk zwany Tradingiem, bo na znalezienie ukochanej to już o kilka żyć za późno. Szukam więc jakiegoś technika, spawacza, komika, tudzież człowieka, który potrafiłby pomóc, choć teraz dopiero dostrzegam jak bardzo jest to niedorzeczne, gdzieś tam i tak tli się jednak iskierka powodzenia i zwycięstwa. Gram od dłuższego czasu, nie żebym się jakoś znał na tym wielce, nie chcę też tutaj walić litanii o tym co i jak, ale z grubsza.. wpadam na takie okazje, że nóż otwiera się w kieszeni. Życie jebie mnie hej! Szukam więc kogoś, kto się chociaż trochę zna, kogoś kto zechciałby połączyć siły, bo już nie wiem co robić, mój weak'e hand i niepowodzenie jest ogromne, a zaś szczęście do odwiedzania aktualnych ruchów rynkowych wprost proporcjonalny. Taka to moja harmonia bez zębów, przestrzał północ południe, a ja sam pośrodku świata, bo coś się musi spieprzyć, żeby coś urosło. To jak przyglądać się śmierci głodowej. Niestety jestem najsamotniejszym człowiekiem we wszechświecie, wszechświecie który zwanym dalej jest, moją piwnicą, ale za to, jestem też tak wkurwczakowany, że głowa rośnie i robi puff! Pękam, nie mam za bardzo nikogo, nie mam do kogo ryjka odezwać, podzielić się czy coś. Więc może jednak tu?! Wiecie.. Czasami też, na świecie dzieją się jednak rzeczy niewytłumaczalnie dobre, cudowne, wręcz tchnione przez Boga, takie jak Walaszkowa produkcja czy Wy drogie Dzidy. Co za tym idzie, szczelam sobie pewnie w kolano wychodząc wam na przeciw z pytaniem, zgarniając przy tym szansę na wypierdalajkę czy bilet na sztukę z własnym udziałem "wisior - wiszący za wahadło", czytając życzliwe komentarze, dodające siły. Raz się żyje, może chociaż jakieś pomoce naukowe? Może Twój komentarz naprowadzi mnie dalej?
Moje Anioły kierują mnie tutaj.
Nie wiem, szukam wyjścia, może to ten czas, może się po prostu mylę, może się nie da, może rucham psa, moze znajdę smutną żabę i się zakocham, może wygramy wszystkie pieniądze i uratujemy świat, uj tam, najwyżej wpadnie protokół, jestem tylko przegrywem w świecie pełnym miłości i pieniędzy, ludzi którzy za wszelką cenę chcą świat naprawiać, zbawiać, tak by nikt nie był sam czy też smutny i obolały :) o czym to ja..? Potrzebuję kogoś żywego! Dotarłeś aż tu!? Gratulujemy! Ściągaj buty i wygrywamy!
Da się grać w Forex na dwa pady?
Ktoś coś? Nikt? Pathetic..
Takie Love Story ❤️
Sorry musiałem się gdzieś pochwalić, że mam gacie do wymiany i życie pełne przygód.
Na pewno mi ulżyło 🤏
Ugabuga wypierdalam.
Szczęść Boże, Cześć!
3..2.1---> "Open Mind, for a different view!"