Przychodzi Tusk do wróżki i mówi:
- od kilku dni śnią mi się ziemniaki. Co to może oznaczać?
Wróżka patrzy w swoją kryształową kulę i odpowiada:
- oj to bardzo źle...
Tusk pyta:
- dlaczego? o co chodzi?
Wróżka mówi:
- bo albo pana wykopią na jesień, albo posadzą na wiosnę...
- od kilku dni śnią mi się ziemniaki. Co to może oznaczać?
Wróżka patrzy w swoją kryształową kulę i odpowiada:
- oj to bardzo źle...
Tusk pyta:
- dlaczego? o co chodzi?
Wróżka mówi:
- bo albo pana wykopią na jesień, albo posadzą na wiosnę...