Prezes PiS wchodzi do Biedronki. Wkłada do koszyka piersi z kurczaka, ziemniaki i dwa wina. Idzie do kasy. Wykłada przed nią kurczaka i ziemniaki.
- A te wina? - pyta kasjerka
- To wina Tuska. - odpowiada prezes...
- A te wina? - pyta kasjerka
- To wina Tuska. - odpowiada prezes...