66
Wiecie co mnie wkurza?
Ciągle gadanie o tym że chłopy nie mają wsparcia w społeczeństwie. Że nie można mówić o uczuciach, problemach i niczym, bez bycia krytykowanymi. I że te "złe" kobiety mają go od groma.
A to nie jest prawda. Przynajmniej nie narzucona.  Jak macie kumpla który ma ciężko to idźcie do niego pogadać. Jak wam jest ciężko, to idźcie do kumpla. A jeżeli nie, bo to wiocha i głupio, to sami jestesmy sobie wini. Ja tego nie rozumiem, bo jak u mnie jest chujowo, to mam swojego kumpla który jest tu częstym bywalcem i gadamy. I staram się dla niego być tym samym. 
A jak zaczniecie gadać, że otwieranie się przed babami kończy się tylko wykorzystaniem waszych słabości i bólem, to zmieńcie kobiety.
Ja mam nadzieję że każdy z was ma do kogo gębę otworzyć jak wam ciężko, bo sam wiem jak ciężko może być.
I jeżeli nie słyszeliście tego od dawna, to tylko nadmienie że każdy z was jest warty, nie ważne czy miłości czy szacunku. 
Jak chcecie zmian, to bądźcie nią sami. 
A teraz wypierdalam i wracam do mojego browca 
0.07467794418335