11
Na egzaminie z logiki, profesor oblał swojego studenta. Ten nie mogąc pogodzić się z oceną, zadał mu pytanie:
- panie profesorze, czy naprawdę tak dobrze zna pan ten przedmiot?
Profesor mówi:
- oczywiście że tak, inaczej nie byłbym profesorem.
Student na to:
- świetnie, to mam dla pana propozycję. Zadam panu pytanie i jeśli nie będzie pan znał odpowiedzi, zaliczy mi przedmiot na piątkę.
Profesor się zgodził, więc student zadaje pytanie:
- co jest legalne ale nielogiczne,logiczne ale nielegalne i ani legalne, ani logiczne?
Profesor długo myślał, ale ostatecznie nie znał odpowiedzi, więc zaliczył przedmiot studentowi na piątkę. Jednak nie dawało mu to spokoju, więc zadał to pytanie kolejnemu studentowi. Ten od razu odpowiedział:
- panie profesorze ma pan 63 lata i jest pan żonaty z 30 letnią kobietą, co jest legalne ale nielogiczne, pana żona ma 20-letniego kochanka, co jest logiczne ale nielegalne, a to że zaliczył pan przedmiot na piątkę, kochankowi swojej żony, mimo że powinien go oblać, jest ani legalne, ani logiczne...
0.25017094612122