59
Cześć dzidki

Chciałem się cos poradzić, tak to mój pierwszy post :) (nikt nie pytał)
Ogólnie to chodzi o to ze mam od  dłuższego czasu problem z kobietą (albo ze sobą) ogólnie chodzi o to ze lubię sobie wypić piwo tak co 2-3 dni  2 piwa po pracy, żadnej wódki ani reszty nic wgl bo nawet nie lubię. Wczensiej nie było problemu, ale jak zaszła w ciążę to jest to straszny problem i wychodzą coraz większe kłótnie przez to. Czy to ja jestem jakiś pojebany czy lasce odwala i chce mieć związek ideał? Co do stabilizacji pracuje jako mechanik i kupiłem mieszkanie w bloku rok temu bez żadnego kredytu więc mieszka u mnie i nie musimy niczego spłacać żeby można było wybuchać gniewem ze nie ma na to czy na tamto , zaczyna to mnie trochę wkurwiac i chętnie poznam wasza opinie. Ps. Jesteśmy tylko po zaręczynach jak ma to jakieś znaczenie, czy u was też tak jest czy coś serio ze mną nie tak? pozdrawiam was bardzo miło :) 
0.055037021636963