12
Większość z nas, "dzidowców", to faceci. A być facetem znaczy po prostu w dwóch słowach - być facetem. Na 99% przypadków nie gadamy o problemach, nie zwierzamy się z nich, tylko stawiamy im czoło. Ci, którzy miękną i robią wręcz przeciwnie, to w oczach społeczeństwa "'miękkie faje" i jak nie dajemy rady, to idziemy się huśtać, lub jak ostatnia pizda, która ucieka od prawdy, zostajemy trans (na których pluję z pogardą) i nie ma co się oszukiwać. Jesteśmy sami w swoim świecie, mimo iż mamy matki, żony, dziewczyny, czy nawet przyjaciół. I to jest zapisane w naszych genach od tysięcy lat, przetrwanie. Dlatego podstawą człowieczeństwa w każdym źródle, czy to religijnym, czy naukowym, jest mężczyzna. My budujemy ten świat i społeczeństwo. Ziemia, to My i nic tego nie zmieni.
Najebałem się i wypierdalam.
Z głową ku górze!
☝️
Najebałem się i wypierdalam.
Z głową ku górze!
☝️