Dyskusje ogólne
2 l
79
Jestem ciekaw waszej opini. Czy uważacie, że decydować o naszym państwie powinni mieć prawo wszyscy obywatele, w tym także żule spod budki z piwem którzy chcieli by na przykład niższych cen alkoholu, a więc niższej akcyzy na alkohol na przykład ( i paliwo, bo przecież jakoś ten alkohol trzeba jakoś dostarczyć do sklepu), czy może powinniśmy ograniczyć prawo do decydowania o kraju wyłącznie do osób najlepiej wykrzształconych takich jak m.in. prof. Magdalena Środa, prof. Jan Hartman, prof. Gdula lub prof. Barbara Engelking itd.?
Poproszę tylko poważne odpowiedzi.
Poproszę tylko poważne odpowiedzi.