Chłopak odprowadza swoją dziewczynę po imprezie do domu.
Docierają na miejsce i na klatce schodowej chłopak jest zajebiście wyluzowany, podpiera się więc o ścianę i mówi:
- a może zrobiłabyś mi lodzika na pożegnanie?
Ta odpowiada:
- no chyba Cie pojebało! A jak wyjdzie ktoś z mieszkania wyrzucić śmieci? Albo jakiś sąsiad mnie rozpozna?
Na to chłopak:
- ale to tylko lodzik, nic więcej, dawaj, nie bądź taka...
Ona na to:
- powiedziałam nie i koniec.
Wtedy otwierają się drzwi od mieszkania dziewczyny i wychodzi jej siostra w szlafroku, rozespana, cała rozczochrana i mówi:
- tata mówi, że już wyrzucił śmieci i masz mu zrobić kurwa tego loda. A jak nie to ja mu zrobię. A jak nie, to tata mówi że przyjdzie i mu zrobi, tylko niech zdejmie rękę z tego jebanego domofonu, bo jest kurwa 3 nad ranem!!!
Docierają na miejsce i na klatce schodowej chłopak jest zajebiście wyluzowany, podpiera się więc o ścianę i mówi:
- a może zrobiłabyś mi lodzika na pożegnanie?
Ta odpowiada:
- no chyba Cie pojebało! A jak wyjdzie ktoś z mieszkania wyrzucić śmieci? Albo jakiś sąsiad mnie rozpozna?
Na to chłopak:
- ale to tylko lodzik, nic więcej, dawaj, nie bądź taka...
Ona na to:
- powiedziałam nie i koniec.
Wtedy otwierają się drzwi od mieszkania dziewczyny i wychodzi jej siostra w szlafroku, rozespana, cała rozczochrana i mówi:
- tata mówi, że już wyrzucił śmieci i masz mu zrobić kurwa tego loda. A jak nie to ja mu zrobię. A jak nie, to tata mówi że przyjdzie i mu zrobi, tylko niech zdejmie rękę z tego jebanego domofonu, bo jest kurwa 3 nad ranem!!!