7
Sadysta z pedałem grają w karty w jakiejś obskurnej melinie i się umówili że który wygra, to z przegranym zrobi co zechce.
Pierwszą rozgrywkę wygrał pedał. Sadysta mówi:
- Kurwa wygrałeś. To pewnie mnie teraz wyruchasz?
Pedał odpowiada:
- No proste, na to czekałem.
Co powiedział, to zrobił.
Grają dalej i następny raz wygrał sadysta. Ten wkręcił pedałowi penisa w imadło i z sadystycznym uśmiechem na twarzy, ostrzy brzytwę. Pedał ze strachem w oczach pyta:
- Ja pierdolę, pewnie teraz obetniesz mi jaja?
A sadysta na to:
- eee nie :) Sam sobie obetniesz, jak tą budę teraz kurwa podpalę...
0.28938889503479