Co sądzicie o tym, żeby w danym okręgu wyborczym mogła kandydować tylko osoba, która jest w nim zameldowana nieprzerwanie od minimum dwóch lat?
Nie masz nic wspólnego z tym okręgiem to nie możesz reprezentować ludzi którzy w nim mieszkają.
Najbliższych wyborów to nie dotyczy bo nie można zmieniać prawa mniej niż 6 miesięcy przed wyborami ale do następnych parlamentarnych jest dość czasu żeby przedyskutować i ewentualnie zmienić.
Nie masz nic wspólnego z tym okręgiem to nie możesz reprezentować ludzi którzy w nim mieszkają.
Najbliższych wyborów to nie dotyczy bo nie można zmieniać prawa mniej niż 6 miesięcy przed wyborami ale do następnych parlamentarnych jest dość czasu żeby przedyskutować i ewentualnie zmienić.