Pytanie
2 l
16
Dzidki, pytanie mam.
Ponad 12 lat temu, jak byłem w strzeleckiej kadrze narodowej mieliśmy takie urządzanie, które nazywaliśmy biofeedback.
Do malego dynksa podłączonego do komputera, przyczepione były trzy czujniki, które zakładało się na palce i one zczytywaly podstawowe parametry życiowe takie jak puls, tempo oddechu, natlenienie czy nawet elektrostatyke skóry.
Za pomocą kontroli oddechu czy poziomu relaksu grało się w różne minigierki. Można było sterować balonem i unikać przeszkód, można bylo rozpalać ogień w kominku, zachęcać ptaki, żeby zrzucały lilie na wodę i wiele innych.
Pytanie moje brzmi, jak to urządzenie się nazywa? Chciałbym sobie je kupić, bo bardzo ułatwiało relax i uczyło kontroli nad ciałem, bo poziom stresu wyjebało mi ostatnio ponad czerwoną kreskę i trzeba coś działać.
Oczywiście jak ktoś coś pomoże to daję petardę na profil.
Ponad 12 lat temu, jak byłem w strzeleckiej kadrze narodowej mieliśmy takie urządzanie, które nazywaliśmy biofeedback.
Do malego dynksa podłączonego do komputera, przyczepione były trzy czujniki, które zakładało się na palce i one zczytywaly podstawowe parametry życiowe takie jak puls, tempo oddechu, natlenienie czy nawet elektrostatyke skóry.
Za pomocą kontroli oddechu czy poziomu relaksu grało się w różne minigierki. Można było sterować balonem i unikać przeszkód, można bylo rozpalać ogień w kominku, zachęcać ptaki, żeby zrzucały lilie na wodę i wiele innych.
Pytanie moje brzmi, jak to urządzenie się nazywa? Chciałbym sobie je kupić, bo bardzo ułatwiało relax i uczyło kontroli nad ciałem, bo poziom stresu wyjebało mi ostatnio ponad czerwoną kreskę i trzeba coś działać.
Oczywiście jak ktoś coś pomoże to daję petardę na profil.