Nie wiem czy już słyszeliście, ale "dziennikarka" TVN z programu "biały nad czarnym" (czy jakoś tak?), chciała zrobić materiał z Patrykiem Jakim, ale kiedy zobaczyła, że on też chce nagrać ten wywiad, żeby móc później zdementować "ewentualne" (pewne, jak roszczeniowość Karyny) manipulacje, to odmówiła zadawania pytań.
I jak zareagowało fajnopolcatwo? A no tak:
I jak zareagowało fajnopolcatwo? A no tak: