50
Wlasnie wpadlem na pewien pomysl. Napiszcie w komentarzach co o tym myslicie. Mianowicie: W razie konfliktu zbrojnego nalezy wyslac na wojne ( poza wojskiem zawodowym) w pierwszej kolejnosci wszystkie osoby bezrobotne, zwlasza, ktorych bezrobocie jest dluzsze niz ... miesiecy. Niezaleznie czy to kobieta, mezczyzna czy przedstawiciel innej z 2197836 plci. Bez sensu jest moim zdaniem odrywac np. 40 letniego mezczyzne, ojca/meza/singla (niewazne) od pracy, ktory uczciwie pracuje i odprowadza podatki skoro mozna wyslac 40 letnia pania/pana/ lgbtqxyz, ktorzy tylko pasozytuja na socjalu. W obecnych czasach wojna nie wymaga machania ciezkim toporem czy pchania katapulty do oblezenia, wiec rownosc plci powinna byc zachowana. Zarowno wiekszosc mezczyzn jak i kobiet oraz oczywiscie innych plci nie ma zielonego pojecia o wojnie, wiec odpada argument, ze to chlop ma isc w kamasze. Zapraszam do dyskusji
0.069214105606079