4
Zdjęcie niepowiazane
Przychodzi facet do doktora i mówi:
-Panie doktorze wiercilem wczoraj w drewnie i nagle przestałem mieć czucie w prawej ręce, podszedłem do lustra i zobaczyłem że prawy policzek i usta mi opadły i cieknie mi ślina z ust.
-to chyba udar
-PO*je*bało Cię, udarem w drewnie?!
0.28103399276733