67
Bracia!
Nie chcę zaczynać od ch*je, pierdo*cy, przegrywy czy piwniczaki. Bracia ratunku!
Próbowałem wielu rzeczy. Nie chcę Was opuszczać lecz muszę przestać pić. Te wszystkie środy czy piątki... Wszystko się mi wali. 
Bracia! Potrzebuję dobrego słowa i słów wsparcia.  Jak sobie poradzić? Odwyk nic nie dał. Wspomóżcie! 
Wypierdalam.
0.065567970275879