27
Nie wiedziałem dotąd, że clown world woke dotarło już nawet do bajek dla dzieci. Puściłem ostatnio synowi jedną z animacji z Netflixa a tam "wojowniszcze", "zrobiłom" i tego typu wrzutki. Od razu to wyłączyłem i zapomniałem ale ostatnio sytuacja powtórzyła się przy okazji innego serialu dla dzieci. Zacząłem baczniej obserwować co ogląda moje dziecko. Nie chcę żeby oglądało rycerzy pedałów albo żeby kaleczyło polską mowę i godoło po śluńsku. Postaram się tworzyć jakąś listę tych bezeceństw jeśli tematem zainteresuje się więcej ludu. Póki co znalazłem takie dwa (czyli o dwa za duzo). Pozdro i WYPIERDALAM!