Pytanie
2 l
14
Większość może powie Wypierdalaj.
I może słusznie. Ale dla tych 5 osób, które wąchają się nad zakupem powiem kilka słów ze strony normalnego konsumenta.
Sam mam dość słuchania ludzi w necie, którzy używają sprzętu przez tydzień i myślą że zrobią "recenzje".
Porównując do PS4 pro, poprzedniej konsoli jaką miałem. Przeskok jest ogromny, nie chodzi mi tylko o wydajność ale przede wszystkim kulturę pracy. Prosiak zniechęcił mnie do konsol tym jak przy dłuższym grania brzmiał jakby chciał zabić mi matkę i babkę. Dlatego jeszcze bardziej mnie zaskakuje bezdźwięczność nowej konsoli. Nie ważne ile bym grał zawsze jest cicho.
Memiczne przez marketing czasy ładowania mimo wszystko również robią robotę i naprawdę pozytywnie wpływają na odbiór gier. Tutaj na nic prawie się nie czeka. Umieranie 10x w ciągi minuty w Demon souls jest o wiele przyjemniejsze dzięki temu.
Jakość oraz wydajność również nie pozostawiają nic do życzenia. Gram na TV 4k i wszystko działa i chodzi Płynnie. Nie widzę pikselozy ani szcztucznego upscale nawet przy wyborze "wydajności".
Pad jest rewelacyjny (szybki minus tutaj, czas działania jak każdy pewnie wie ssie) to jak leży w rękach i jakie daje odczucia z wibracji naprawdę robi robotę. Już przed zakupem konsoli kupiłem jednego do PC. W bardzo łatwy sposób można zmieniać w nim elementy dzięki czemu można za parę złoty mieć customowy padzik.
Największym minusem całości jest samo Sony i to jak żydzi każdy grosz. Mając np Ghost of tsushima na ps4 musisz dopłacić do wersji.
Gier tylko na PS5 jest również bardzo mało i na razie nie zapowiada się na wiele ex'ow.
Jeżeli miałeś przez całą generację PS4. Myślę że nie warto ale jeżeli masz wejść w świat konsol to raczej będziesz miał co robić.
I może słusznie. Ale dla tych 5 osób, które wąchają się nad zakupem powiem kilka słów ze strony normalnego konsumenta.
Sam mam dość słuchania ludzi w necie, którzy używają sprzętu przez tydzień i myślą że zrobią "recenzje".
Porównując do PS4 pro, poprzedniej konsoli jaką miałem. Przeskok jest ogromny, nie chodzi mi tylko o wydajność ale przede wszystkim kulturę pracy. Prosiak zniechęcił mnie do konsol tym jak przy dłuższym grania brzmiał jakby chciał zabić mi matkę i babkę. Dlatego jeszcze bardziej mnie zaskakuje bezdźwięczność nowej konsoli. Nie ważne ile bym grał zawsze jest cicho.
Memiczne przez marketing czasy ładowania mimo wszystko również robią robotę i naprawdę pozytywnie wpływają na odbiór gier. Tutaj na nic prawie się nie czeka. Umieranie 10x w ciągi minuty w Demon souls jest o wiele przyjemniejsze dzięki temu.
Jakość oraz wydajność również nie pozostawiają nic do życzenia. Gram na TV 4k i wszystko działa i chodzi Płynnie. Nie widzę pikselozy ani szcztucznego upscale nawet przy wyborze "wydajności".
Pad jest rewelacyjny (szybki minus tutaj, czas działania jak każdy pewnie wie ssie) to jak leży w rękach i jakie daje odczucia z wibracji naprawdę robi robotę. Już przed zakupem konsoli kupiłem jednego do PC. W bardzo łatwy sposób można zmieniać w nim elementy dzięki czemu można za parę złoty mieć customowy padzik.
Największym minusem całości jest samo Sony i to jak żydzi każdy grosz. Mając np Ghost of tsushima na ps4 musisz dopłacić do wersji.
Gier tylko na PS5 jest również bardzo mało i na razie nie zapowiada się na wiele ex'ow.
Jeżeli miałeś przez całą generację PS4. Myślę że nie warto ale jeżeli masz wejść w świat konsol to raczej będziesz miał co robić.