Moje pierwsze gotowanie od 20 lat - w międzyczasie karmiła żonka, mamusia i teściowa. Nadszedł czas, żeby się odwdzięczyć.
Zeżarte, poszły dokładki, nikt nie dostał sraczki, nikt nie rzygał, więc chyba wyszło nawet średnie.
Zeżarte, poszły dokładki, nikt nie dostał sraczki, nikt nie rzygał, więc chyba wyszło nawet średnie.