28
Szanowni,
Liczę, że skoro Dzida rządzi, Dzida radzi, Dzida zawsze każe ci wypierdalać, to pomoże mi rozwiązać problem. Nabyłem drogą kupna (serio) dysk Della model MZ-7KM1T9B za całe 60 zł o pojemności 1.92 TB z uwagą, że ma założone hasło z poziomu BIOSu. Wiedziałem i kupiłem. No i dupa blada. Nie jestem w stanie tego zdjąć. ATAPWD nie robi (tak zmieniłem w biosie z ahci na ata). Gparted nie robi - na YT już się skończyły poradniki od hinduskich piwniczaków. Ma ktoś jakiś pomysł? Dysk mogę podłączyć albo przez usb albo bezpośrednio do desktopa (akurat mam też Della). Niby nie pieniądz ale ambicjonalnie podszedłem, że co, że ja nie dam rady? No i nie daję. Oddalam się w podskokach.
Liczę, że skoro Dzida rządzi, Dzida radzi, Dzida zawsze każe ci wypierdalać, to pomoże mi rozwiązać problem. Nabyłem drogą kupna (serio) dysk Della model MZ-7KM1T9B za całe 60 zł o pojemności 1.92 TB z uwagą, że ma założone hasło z poziomu BIOSu. Wiedziałem i kupiłem. No i dupa blada. Nie jestem w stanie tego zdjąć. ATAPWD nie robi (tak zmieniłem w biosie z ahci na ata). Gparted nie robi - na YT już się skończyły poradniki od hinduskich piwniczaków. Ma ktoś jakiś pomysł? Dysk mogę podłączyć albo przez usb albo bezpośrednio do desktopa (akurat mam też Della). Niby nie pieniądz ale ambicjonalnie podszedłem, że co, że ja nie dam rady? No i nie daję. Oddalam się w podskokach.