16
TAK TO LECIAŁO 
Hołownia mówi, że wgniecie Putina w ziemię,miejsce zbrodniarzy jest na cmentarzu albo za kratami. W innym wywiadzie coś o przelewaniu krwi i że albo wygramy z nim na terytorium Ukrainy albo na naszym. Ten sam Szymuś który plakal nad łamana konstytucja. 
Tusk w aktorskim wystąpieniu mówi, że Polske czeka największa próba od kilkudziesięciu lat, wielki test itp też pewno kojarzycie to przemówienie. 
Następnie premier Słowacji mówi, że niektóre państwa nato rozpatrują "nowe formy wspierania Ukrainy". Jeszcze przed szybko zwolanym szczytem we Francji stwierdza, że żadnego słowackiego wojaka nie wyślę na Ukraine. Premier Grecji też podobne rzeczy gadał. 
Później szczyt w Paryżu ale w sumie żadnych rewelacji... bardziej wymowne było to, że dzień później w tym samym miejscu, na tych samych schodach Macron z usmiechem witał jakiegoś szejka i Kyliana Mbpabe na kolacji, żeby go poprosic by nie odchodził z PSG...
W międzyczasie tak w ogóle to Szwecji się spieszy do nato. A w Polsce i nie tylko w Polsce, trwają manewry tychże wojsk. Razem 90tys żołnierzy. Sprzętu to u nas już jest od paru lat - przywieziono m.in. na początku 2020 roku gdy zaczynala się plandemia, też były manewry i trzeba było je zrobić, mimo szalejacej zarazy zjechali żołnierze z różnych krajów i nawet ich nie testowali. Jeśli chodzi o te manewry które trwają, i mają potrwać aż do maja to: "Podstawą scenariusza jest fikcyjny rosyjski atak na państwa członkowskie NATO w Europie Wschodniej" , mają ćwiczyć np. przerzut sprzętu przez Wisle. Przypominam w tym momencie ta mapkę rzekomego podziału kraju w razie ataku... Wzdłuż linii Wisły. I to chyba ludzie związani z obecną władza? Poprawcie mnie jak co. Przed atakami na wtc i pandemia też były ćwiczenia, symulacje itp baaardzo zbieżne z tym co się potem działo. 
Kanclerz Niemiec "wygadał się", że żołnierze brytyjscy to już w sumie są na Ukrainie i pomagają odpalać pociski. 
Już nie chce mi się pisać o proteście rolników, o zbiorach pod ostrzałem, o wspólnych interesach  itp ale w sumie też w nawiązaniu do tego co powyżej to Tusk podgrzewa armosfere i proponuje w UE wspólne embargo na rosyjskie produkty... Aha no i jeszcze jeśli chodzi o protest rolników to Zelenski powiedział, ze trzeba załatwić sprawę ukraińskiego zboża do 26marca, ale dlaczego do tego dnia nie wiadomo. 
W poniedziałek pod Ostróda coś spadło jakiemuś chlopu na pole. Niby jakis balon i skrzyneczka a tam 2 litery cyrilyca. Przyjechała policja, abw i żandarmeria, obiekt zabezpieczyli i przekazali wojsku. Kiedyś na dwóch innych chłopow spadła ale rakieta i kłamano, że rosyjska a okazała się wystrzelona przez ukraińskie siły przeciwlotnicze. 
W mediach głosy, ze Ukraina potrzebuje większej pomocy bo w amunicji, wyposażeniu, wszędzie braki, wśród poborowych również. W zeszłym tygodniu w Polsacie padło pytanie czy powinniśmy wysłać wojska na Ukrainę. Za jakiś czas zapytają jakie jednostki, w jakiej ilości i gdzie dokładnie. Stopniowe urabianie społeczeństwa? Ależ skąd. 
No to chyba mniej więcej tyle, na szybko z ostatnich około 2 tygodni. 
A jeśli chodzi o przyszłość to 12 marca premier i prezydent lecą do USA pogadać z Bidenem, już nawet nie chce myśleć co tam będą wygadywać ale jest coś może ciekawszego. Oczywiście ze względów bezpieczeństwa lecą osobno... 
Tak se czasem leżę i myślę...
0.063058137893677