> Jesteś ochroniarzem w supermarkecie
> Twój sklep ma specjalnie wydzielone ubikacje dla klientów
> Przez prawo unijne kierownik jest zmuszony zrobić dodatkowy kibel dla niepełnosprawnych
> Po paru dniach przetarg wygrywają lokalne Majstry lvl 50+
> Majstry to dobre ziomki nawet zapraszali na baniaczka ale jesteś w trakcie pracy więc odmawiasz
> Pewnego dnia podchodzisz do majstrów i zaczynasz codzienny shit talk o wszystkim i niczym
> Śmiejesz się i mówisz Majstrowi że żyjecie w unii więc za niedługo będzie trzeba robić szesnaście różnych kibli dla każdego tęczowego pojeba osobno
> Majster nagle patrzy na ciebie ze zdziwieniem na twarzy i odpowiada
> "Przecież robimy właśnie kibel dla niepełnosprawnych"
Realna historia z przed paru minut xDDD
> Twój sklep ma specjalnie wydzielone ubikacje dla klientów
> Przez prawo unijne kierownik jest zmuszony zrobić dodatkowy kibel dla niepełnosprawnych
> Po paru dniach przetarg wygrywają lokalne Majstry lvl 50+
> Majstry to dobre ziomki nawet zapraszali na baniaczka ale jesteś w trakcie pracy więc odmawiasz
> Pewnego dnia podchodzisz do majstrów i zaczynasz codzienny shit talk o wszystkim i niczym
> Śmiejesz się i mówisz Majstrowi że żyjecie w unii więc za niedługo będzie trzeba robić szesnaście różnych kibli dla każdego tęczowego pojeba osobno
> Majster nagle patrzy na ciebie ze zdziwieniem na twarzy i odpowiada
> "Przecież robimy właśnie kibel dla niepełnosprawnych"
Realna historia z przed paru minut xDDD