107
Mam dylemat. Jestem z laską od pół roku. Mój problem polega na tym, że zachciało jej się chodzic do klubów z koleżankami na pół nocy albo całą noc. Twierdzi że lubi tańczyć po prostu, od początku związku tak mówiła ale teraz jej się jakoś faza na to uruchamia. Ja mówię jej że to dla mnie niefajnie, jak wystarczy jeden weekend że się nie widzimy i ona już leci z koleżankami tam i wiecie, brak kontaktu do 2 czy 3 w nocy jakiegokolwiek albo do następnego dnia. Mówię jej że nie podoba mi się to, bo jest tam cała masa typów co chcą zagadać, ciągną do tańca. W piątek zrobiła to i było mi bardzo ciężko siedziec z kumplami w barze i smucić z tego powodu. Następnego dnia rozmawialiśmy i powiedziała że tak, podbijał do niej ktoś ale że ona niby od razy mówiła że ma chlopaka. Że chcieli z nią tańczyć ale ona odmawiała i niby z koleżankami tylko tańczyła. Ciężko mi w to wierzyć choć bym bardzo chciał. Ona mówi że ja ją wpędzam w poczucie winy, że ona nic złego nie robi, że ja chce ją kontrolować, że to jest przemoc. A to nic z tych rzeczy, ja po prostu wtedy się strasznie czuję i nie umiem chyba mieć ba to wyjebane. Ona idpowiada na to że mam paranoję, że to mój problem ze tak mam, w ogóle nie liczy się z tym, mówi że nie może odmawiać ciągle koleżankom. A przeciez jest w chuj innych sposobów na wyjście z koleżankami, można iść nie wiem, po prostu na wino do lokalu jakiegos, to by było ok dla mnie. Ale ona nie chce iść na kompromis. Jak mówię że ok jak lubisz tańczyć to dawaj razem będziemy do klubów chodzic, a ona że razem też mozemy ale ma prawo do swojego życia i to nie wyklucza chodzenia z koleżankami. Owszem ma prawo, ale czemu nie szanuje moich granic? Czy to jest serio że mna coś nie tak czy mogę się z tym czuć niefajnie i prosic ją o uszanowanie tego? Mam teraz straszny dylemat bo nie wiem czy ciagnac to i czekać na kolejną taką akcję, a wiem że to się powtórzy, i probowac coś zmieniać w sobie czy zerwać z nią w pizdu i mieć święty spokój, poszukać takiej co tak nie robi.  Czy ja dobrze mysle ze nie chcę mieć poroża na głowie i zjebac sobie życia z taką laską? Czy to że mną jest coś nie tak że mi to nie pasuje? Potrzebuje opinii z zewnątrz. PLZ help to ważne, tylko się nie śmiać.
0.058778047561646