2
Złowił kiedyś facet złota rybkę.
Rybka standardowo prosi żeby ją wypuścić i że spełni 3 życzenia.
Facet mówi że wszystko ma.
Ma pracę, kochająca żonę i jest zdrowy więc nic mu nie trzeba i rybke wypuścił.
Rybka sobie myśli:
Ale poczciwy ten facet, spełnię mu chociaż jedno. Pierwsze co sobie pomyśli rano.
Facet rano wstaje, odsłania zasłony i mów: chuj mi w dupę i kotwica w plecy! Oby pogoda dziś była..
0.26806092262268