Dyskusje ogólne
2 l
101
Siemka dzidki. Byłem dzisiaj w kinie i na kolacji z koleżanką z ktora znam się już z 2 lata. Ogólnie dobrze nam się gada i mamy wspólne tematy ale na kolacji w pewnym momencie palneła że zaprosił ją do kina ostatnio jakiś 19-latek, ale odmówiła. Dodatkowo jest ona konserwatywka (nie jakaś alternatywka co ma pod kopułą niewiadomo co) i udziela się w OSP (co jest dosyć rzadkie jak na dziewczyne) i palneła że w straży jest jakiś przysto chłop i jest jej crashem (cytuje).
Powiedzcie mi, czy ona mówiąc mi takie rzeczy mnie testuje czy mówi mi przez to wprost ze nie interesuje ją głębsza relacja? Od tych mieszanych sygnałów łeb mi pęka. Wiem że dzidowcy może chuja się na takich rzeczach znają, ale może ktoś doradzi czy dawać sobie z tym spokój czy może dalej próbować (nie chce tez niepotrzebnie robić z siebie frajera)
Powiedzcie mi, czy ona mówiąc mi takie rzeczy mnie testuje czy mówi mi przez to wprost ze nie interesuje ją głębsza relacja? Od tych mieszanych sygnałów łeb mi pęka. Wiem że dzidowcy może chuja się na takich rzeczach znają, ale może ktoś doradzi czy dawać sobie z tym spokój czy może dalej próbować (nie chce tez niepotrzebnie robić z siebie frajera)