Polityka
2 l
18
O Pegazusie:
"To była prowadzona kontrola operacyjna zgodnie z polskim prawem za zgodą sądu wobec osób, co do których były przesłanki. Niestety zdarzało się tak, że wśród tych osób byli politycy, ale nie było tutaj żadnego klucza politycznego - byli tu politycy wszystkich opcji. Służby działały wszędzie tam, gdzie widziały możliwość popełnienia przestępstwa. Było to także narzędzie ostateczne, gdy wyczerpane zostały wszelkie pozostałe możliwości. Sądy i prokuratura bardzo uważały, by stosować Pegasusa jako metodę zgodnie z prawem w sytuacjach ostatecznych".
Także pewnie i na taką operację ABW zgodę sądu dostała.
Zupełnie bez żadnego klucza.
"To była prowadzona kontrola operacyjna zgodnie z polskim prawem za zgodą sądu wobec osób, co do których były przesłanki. Niestety zdarzało się tak, że wśród tych osób byli politycy, ale nie było tutaj żadnego klucza politycznego - byli tu politycy wszystkich opcji. Służby działały wszędzie tam, gdzie widziały możliwość popełnienia przestępstwa. Było to także narzędzie ostateczne, gdy wyczerpane zostały wszelkie pozostałe możliwości. Sądy i prokuratura bardzo uważały, by stosować Pegasusa jako metodę zgodnie z prawem w sytuacjach ostatecznych".
Także pewnie i na taką operację ABW zgodę sądu dostała.
Zupełnie bez żadnego klucza.