Nie karmić tym. Żeby instrukcje jasne były.
Ale to pomoże dziecku uwierzyć że tata umie w czary, i jak zabawki nie zostaną sprzątnięte to tata rzuci fajerbola i puści wszystko z dymem.
Proszki mieszamy choć wystarczy ten ciemniejszy, ale lepiej dać oba w proporcjach pi razy drzwi ale mniej więcej pół na pół objętościowo. Na prawdę tu nie ma to większego znaczenia, nie bawimy się w stechiometrie, tylko WOW dla kilkulatka. Dowolne proporcje zrobią robotę. Można dla efektu naciąć konfetti z alufolii .dolewamy tego płynu. Teraz mamy kilkanaście sekund na rzucenie prastarych zaklęć.
Po chwili zaczyna dymić, iskrzyć i staje w ogniu .
Robić na zewnątrz na betonie albo w pojemniku przeznaczonym na straty.
Ja zrobiłem dla was na balkonie w starej doniczce i wzniecilem mały pożar. Na który byłem przygotowany.
Sejfti is namber łan prajority. Stara mnie zjebała za głupotę ale dzieciak zachwycony.
Ale to pomoże dziecku uwierzyć że tata umie w czary, i jak zabawki nie zostaną sprzątnięte to tata rzuci fajerbola i puści wszystko z dymem.
Proszki mieszamy choć wystarczy ten ciemniejszy, ale lepiej dać oba w proporcjach pi razy drzwi ale mniej więcej pół na pół objętościowo. Na prawdę tu nie ma to większego znaczenia, nie bawimy się w stechiometrie, tylko WOW dla kilkulatka. Dowolne proporcje zrobią robotę. Można dla efektu naciąć konfetti z alufolii .dolewamy tego płynu. Teraz mamy kilkanaście sekund na rzucenie prastarych zaklęć.
Po chwili zaczyna dymić, iskrzyć i staje w ogniu .
Robić na zewnątrz na betonie albo w pojemniku przeznaczonym na straty.
Ja zrobiłem dla was na balkonie w starej doniczce i wzniecilem mały pożar. Na który byłem przygotowany.
Sejfti is namber łan prajority. Stara mnie zjebała za głupotę ale dzieciak zachwycony.
Tym aktywistom co uruchomili się pod wrzutką o wytrychach i zapewne uruchomią się za chwilkę.... Wypierdalać. Mam na to papiery