Skoro kase z kpo wydamy na imigrantów, to czy ktoś mądry może mi wytłumaczyć po jaki skurwysyn polska jest w uni europejskiej? Ten "sojusz gospodarczy" napewno coś nam daje ale nie są to pieniądze bo od dawna chuja dostaliśmy a jak dostaliśmy to siano na wiatraki x kurwa d, więc czy warto jest w nim być i jakie były by gospodarcze konsekwencje ktoś mógłby mi nakreślić temat? W internecie są same pierdy typu: "plusem jest przynależność do wielkiej gospodarki" chuj mnie to jebie, dziękuję za uwagę (jestem biedny wiec nagrodzic mogę tylko plusem na profil)