Siemanko dzidy, tym wstępem chciałbym zaprezentować nowy koncept w którym będę wam przedstawiał MOIM ZDANIEM niedocenione gry warte uwagi a na pierwszy rzut leci:
The Long Drive
The Long Drive to wypuszczona na platformę Steam w 2019 roku przez twórcę i jednocześnie producenta o nazwie "Genesz" gra post-apo w której budzimy się w naszym małym domku na... Środku pustyni... Naszym zadaniem jest zmontowanie do kupy naszego auta którego uszkodzenia jak i sam model auta jest generowany losowo, gdy już zmontujemy naszego gruza jedynym zadaniem zostało nam przejechanie tylko 5000km prosta droga aby zobaczyć naszą krewną, po drodze nie musimy się martwić o nudę bo nasze auto może ulec awarii lub uszkodzeniu przez kraksę wtedy jesteśmy w dupie... Dodatkowym utrudnieniem są krwiożercze króliki które łatwo rozpoznać od tych normalnych przez ich nienaturalny krzyk który może nieźle przestraszyć podczas nocnych sesji grania, kolejnym problemem są Zombie które spawnują się w losowych monumentach takich jak opuszczone domy bądź stacje benzynowe
Inne monumenty jakie możemy spotkać to wieże wodne lub kontenerowce... Tak rozbite kontenerowce na pustyni ci dodatkowo daje całej otoczce świata post-apo dodatkowy smaczek
Gra sama w sobie wygląda jakby twórcy gier Postal i The summer car (którego jest podróbką) połączyli siły i stworzyli tą cudną produkcję w grze nie brakuje takich smaczków jak UFO czy możliwość wysrania niezłego gargulca a później zawieszenia jak
Wünder Daüna, grze brakuje bardzo dużo do stania się jakkolwiek szanowana produkcja nawet ze względu na grafikę czy problemy z teksturami ale mi osobiście sprawiła dużo frajdy na wiele godzin gry
Końcowa ocena:
Fabuła: 5/10
Grafika: 5/10
Grywalność: 8/10
Ogólna ocena: 6,5/10
The Long Drive
The Long Drive to wypuszczona na platformę Steam w 2019 roku przez twórcę i jednocześnie producenta o nazwie "Genesz" gra post-apo w której budzimy się w naszym małym domku na... Środku pustyni... Naszym zadaniem jest zmontowanie do kupy naszego auta którego uszkodzenia jak i sam model auta jest generowany losowo, gdy już zmontujemy naszego gruza jedynym zadaniem zostało nam przejechanie tylko 5000km prosta droga aby zobaczyć naszą krewną, po drodze nie musimy się martwić o nudę bo nasze auto może ulec awarii lub uszkodzeniu przez kraksę wtedy jesteśmy w dupie... Dodatkowym utrudnieniem są krwiożercze króliki które łatwo rozpoznać od tych normalnych przez ich nienaturalny krzyk który może nieźle przestraszyć podczas nocnych sesji grania, kolejnym problemem są Zombie które spawnują się w losowych monumentach takich jak opuszczone domy bądź stacje benzynowe
Inne monumenty jakie możemy spotkać to wieże wodne lub kontenerowce... Tak rozbite kontenerowce na pustyni ci dodatkowo daje całej otoczce świata post-apo dodatkowy smaczek
Gra sama w sobie wygląda jakby twórcy gier Postal i The summer car (którego jest podróbką) połączyli siły i stworzyli tą cudną produkcję w grze nie brakuje takich smaczków jak UFO czy możliwość wysrania niezłego gargulca a później zawieszenia jak
Wünder Daüna, grze brakuje bardzo dużo do stania się jakkolwiek szanowana produkcja nawet ze względu na grafikę czy problemy z teksturami ale mi osobiście sprawiła dużo frajdy na wiele godzin gry
Końcowa ocena:
Fabuła: 5/10
Grafika: 5/10
Grywalność: 8/10
Ogólna ocena: 6,5/10