22
Oto pan Tytus Kiszka. Zarabia jedynie 2200 zł z tytułu bycia w zarządzie "Ostatniego pokolenia".

Po czym też przyznaje, że pracuje na czarno przy udzielaniu korepetycji.

Dokładnie, lewak przyznaje się do niepłacenia podatków, a także domaga się płacenia na publiczny transport z podatków XD
0.06278395652771