Świat
2 l
22
Oto pan Tytus Kiszka. Zarabia jedynie 2200 zł z tytułu bycia w zarządzie "Ostatniego pokolenia".
Po czym też przyznaje, że pracuje na czarno przy udzielaniu korepetycji.
Dokładnie, lewak przyznaje się do niepłacenia podatków, a także domaga się płacenia na publiczny transport z podatków XD
Po czym też przyznaje, że pracuje na czarno przy udzielaniu korepetycji.
Dokładnie, lewak przyznaje się do niepłacenia podatków, a także domaga się płacenia na publiczny transport z podatków XD