68
Szanowni dzidowcy i wy szarnuchy, mam pytanie. Otóż mamusia mi obiecała że jak mi się uda nie palić dwa miesiące to mnie zabierze do restauracji i nawet sam wybiorę do jakiej. Po pierwsze pomyślałem że na stejka, bo czemu nie, ale jak zacząłem guglować dobre restauracje ze stekami w Warszawce to mi wyskoczyły takie w których zostawimy 5 stówek, jak nie lepiej. Na osobę. Tak to ja nie chcę, nie będę mamusi naciągał. Zna ktoś w stolicy miejsce z dobrym stejkiem, tylko w normalniejszej cenie? Są wogóle takie? 

Ładna pani dla uwagi, w komentarzac link do całego filmiku - tak jest, płacę linkiem z góry bo wiem że dzidowcy są uczciwi. 
Pytanie o stejka
0.057785987854004