11
Kolega @marcin-gorka wrzucił ten obrazek, a ja go przekuję na miliony z pomocą AS Bytom.
Czcigodnego zmarłego zatapiamy w krystalicznej żywicy epoksydowej, w takim bloku np 200x80x60 cm, no tak żeby cały był w tej żywicy, w pozycji stojącej.
Na mszy ładnie wygląda, bo stoi uśmiechnięty zwrócony twarzą do żałobników.
Teraz oszczędności na trumnie, kopaniu grobu (wystarczy dół 100x80x60 cm), pakujemy blok żywicy z zatopionym umarlakiem tak do połowy, od razu pomnik jest - kolejna oszczędność. I najważniejsze, dobra żywicajest bardzo odporna na deszcz, wiatr, zmiany temperatury, promienie UV. Więc przed 01 listopada delikatnie się umyje i ukochany zmarły jak żywy.
Poza tym mozna blok wykorzystać jako stolik i grila wspomnieniowego zrobić.
Problemem mogą być nekrofile masturbatorzy, ale jak pisałem, żywica jest odporna na wilgoć.
P.S. @marcin-gorka oczywiście masz udział w kolosalnych zyskach.
Czcigodnego zmarłego zatapiamy w krystalicznej żywicy epoksydowej, w takim bloku np 200x80x60 cm, no tak żeby cały był w tej żywicy, w pozycji stojącej.
Na mszy ładnie wygląda, bo stoi uśmiechnięty zwrócony twarzą do żałobników.
Teraz oszczędności na trumnie, kopaniu grobu (wystarczy dół 100x80x60 cm), pakujemy blok żywicy z zatopionym umarlakiem tak do połowy, od razu pomnik jest - kolejna oszczędność. I najważniejsze, dobra żywicajest bardzo odporna na deszcz, wiatr, zmiany temperatury, promienie UV. Więc przed 01 listopada delikatnie się umyje i ukochany zmarły jak żywy.
Poza tym mozna blok wykorzystać jako stolik i grila wspomnieniowego zrobić.
Problemem mogą być nekrofile masturbatorzy, ale jak pisałem, żywica jest odporna na wilgoć.
P.S. @marcin-gorka oczywiście masz udział w kolosalnych zyskach.