Jako, że jest tu sporo ludzi zajmujących się rzemiosłem to i ja sie pochwale, lampką z mosiądzu. Wszystko z pomocą miniszlifierki i kleju dwuskładnikowego. Wiem że chujowo i trzeba dopracować i jakąś blokadę dla cylindra. W założeniach miało być łatwe w demontażu i serwisie i jest.